Czartery - 3 pytania
- Od czego zależy rozwój rynku czarterowego?
Na przestrzenie ostatnich lat rynek przewozów czarterowych cechował się dużą dynamiką wzrostu (np. wrost o 40% w roku 2008) oraz systematycznie zwiększa swój udział w całości przewozów lotniczych. W roku 2009 w ruchu czarterowym przewieziono blisko 3 mln pasażerów, co stanowiło 15.6% całości ruchu lotniczego. Wynika to przede wszystkim z faktu, iż w Polsce rynek przewozów lotniczych, w tym rynek przewozów czarterowych, jest wciąż rynkiem wschodzącym z perspektywą ponad 100% wzrostu w ciągu najbliższych 10 lat. Należy przy tym zauważyć, iż rynek czarterowych przewozów lotniczych jest rynkiem zdecydowanie najszybciej rozwijającym się, gdyż stanowiąc część pakietów wakacyjnych rośnie wraz z rozwojem turystyki wyjazdowej w Polsce. Kluczem do rozwoju turystyki wyjazdowej jest wrost siły nabywczej społeczeństwa, przystępność cenowa pakietów wakacyjnych (mocno zależna od kursów walut) oraz poczucie stabilności ekonomicznej (szczególnie zatrudnienia). Wówczas Polacy poza stałymi miejscami wypoczynku wakacyjnego (Egipt, Turcja, Grecja) coraz chętniej sięgają po nowe, coraz bardziej oryginalne czy odległe miejsca.
- czy zmiany zachodzące obecnie w regulacjach prawnych przyczyniają się do wzrostu czarterów?
Zanotowany w ostatnich latach wrost ruchu czarterowego jako rynku wschodzącego w oparciu o wzrost turystyki wyjazdowej jest w Polsce zjawiskiem jak najbardziej naturalnym, które w żaden sposób nie wynikało z dotychczasowych działań regulatora. Na tym polu wciąż jeszcze gonimy kraje Europy Zachodniej. Znając potencjał tego rynku, który jest niewątpliwie bogactwem narodu, takim samym jak bogactwa naturalne, należy potencjał ten odpowiednio wykorzystać jako źródło bogacenia się obywateli i państwa (szczególnie poprzez tworzenie bodźców ekonomicznych do tworzenia tutaj miejsc pracy generujących daniny publiczne), co wzmocni siłę nabywczą obywateli. Wówczas obywatele ci chętniej sięgną po pakiety wakacyjne, które przecież nie wchodzą w skład koszyka produktów pierwszej potrzeby oraz które poprzez te działania staną się produktem coraz powszechniej dostępnym.
Niestety, obecne działania podejmowane przez regulatora idą w zupełnie przeciwnym kierunku, co może istotnie zahamować wzrost ruchu czarterowego, jak i całego ruchu pasażerskich przewozów lotniczych. Zamiast bowiem wspierać rozwój rynku i inwestycji z nim związanych jako zródła dochodów obywateli i państwa, regulator usiłuje jedynie nałożyć na podmioty działające na tym rynku (tj. porty lotnicze, przewoźników, żeglugę powietrzną, itp.) dodatkowe istotne obiążenia fiskalne w postaci dodatkowych podatków czy opłat, które podrażając koszty działalności tych podmiotów muszą znaleźć swoje odzwierciedlenie we wzroście cen biletów lotniczych. Tak więc, w zamyśle regulatora, to pasażer niepostrzeżenie ma finansować deficyt budżetowy. Nie przeprowadzono przy tym żadnych analiz (oceny skutków regulacji), jak wyższe ceny przewozów lotniczych wpłyną na popyt, jak bardzo spadnie już wątła konkurencyjność polskich portów i przewoźników, ani też ile firm i pasażerów wybierze kraje ościenne jako tańsze. Moim zdaniem, jak również i innych kluczowych podmiotów podpisanych w tej sprawie pod wspólnym apelem środowiska lotniczego do władz państwa, takich działań należy niezwłocznie zaniechać.
- Czy nowe linie czarterowe wchodzące na rynek zwiększą liczbę połączeń lotniczych?
Jak wspomniałem wcześniej, rozwój rynku czarterowych przewozów lotniczych w Polsce wynika ze wzrostu turystyki wyjazdowej, tj. pakietów wakacyjnych. To biura podróży, a nie linie czarterowe, w zależności od sytuacji na rynku turystycznym określają destynacje, do których wykonywane są loty. Dopiero potem do ich obsługi dobierani są przewoźnicy czarterowi. Oczywiście istotną kwestią jest to, aby istniała dostępność przewoźników na rynku konkurujących na równych i jasnych zasadach. Wielkość rynku, jak i jego potencjał, bez wątpienia przyciągnie ich wystarczającą ilość. Natomiast powszechnie stosowana zasada wzajemności zapewni z kolei podaż odpowiedniego przekroju jakościowo-kosztowego przewoźników obych koncesjonowanych w krajach, do których odbywa się ruch wakacyjny z Polski.
Wchodzenie na polski rynek nowych linii czarterowych nie ma zatem wpływu na powstawanie nowych połączeń ani wzrost ruchu czarterowego, zmieni się jedynie ilość przewoźników. Istotne natomiast jest to, czy w zamian za dostęp do rynku postawi im się wymóg inwestycyjny, prowadzący do tworzena miejsc pracy i płacenia podatków w Polsce, aby w ten sposów przyczynili się do rozwoju gospodarki i zamożności społeczeństwa długoterminowo przekładającej się wprost na popyt na pakiety wakacyjne.
Patrząc na historię ruchu czarterowego w Polsce, linie czarterowe powstawały, a następnie bankrutowały. Wynika to z braku strategii dla polskiego lotnictwa, bo chyba nikt jeszcze nie uświadomił sobie, iż lotnictwo zapewniając dostępność komunikacyjną kraju (mobilność ludzi i towarów) to strategiczna część gospodarki państwa. Air Italy Polska Sp. z o.o., mimo wszelkich przeciwności, działa na rynku czarterowych przewozów lotniczych już czwarty rok i chyba niedługo pobijemy rekord. Która z linii czarterowych na dobre wpisze się w polski rynek, z pewnością zweryfikuje czas. Tu najważniejsze jest, kto będzie pewnym i wiarygodnym partnerem dla biur podróży i ich pasażerów. Ważne jest także odpowiednie zaplecze finansowe i operacyjne.
Z czasem rynek weryfikuje wszystkich obecnych na nim graczy. Mam natomiast nadzieję, że coraz większa część operacji lotniczych będzie wykonywana przez polskie linie lotnicze : przez wzgląd na bezpieczeństwo pasażerów i dobry interes polskiej gospodarki - to z kolei zależy od kierunku, w którym pójdą zmiany w polskim prawie lotniczym.
Mariusz Szpikowski
Prezes Zarządu
Air Italy Polska Sp. z o.o.
Czartery_3 pytania.pdf
Rozmiar: 84.38 kb
czartery - 3 pytania
Kontakt dla mediów
Air Italy Polska Sp. z o.o.
Katarzyna Czajka
tel.: (+48 22) 203 15 47
tel. kom.: (+48) 695 204 408
fax: (+48 22) 203 15 02
